Prawdę mówiąc pojęcie księgarnia językowa jest mi zupełnie obce. Nie wiem jak inni ale ja jeszcze nie znalazłam tego miejsca.
Owszem dużo obojęzycznych książek można znaleźć i w sieciach Empiku i w księgarniach ale nie oszukujmy zazwyczaj jest to ogromna ilość książek w języku angielskim, można spotkać trochę w języku niemieckim osobiście widziałam nawet jedną w języku francuskim i na tym jakby księgarnia językowa ma wyczerpanie. No cóż widocznie niektórzy uważają, że jak zagracą księgarnie różnotematycznymi książkami jednego języka to zyska ona miano-księgarnia językowa. Chociaż trzeba przyznać, że słowników znajdziemy tu masę przeróżnych począwszy od angielskiego przez rosyjski, fiński, szwedzki, włoski czy nawet arabski. Powiem szczerze, że to jakiś absurd, żeby w dobie dwudziestego pierwszego wieku nie można było kupić interesującej nas książki. Czasem widzę w autobusie różne książki i zastanawiam się gdzie ludzie je dostali czy wyciągnęli spod ziemi czy pojechali do danego kraju ją kupić. Ja osobiście szukałam książek po rosyjsku w miejscu księgarnia językowa no i po dłuższym czasie znalazłam oczywiście nie w typowej księgarni tylko w internecie i żeby było śmieszniej na forum. No jest fajnie czytam dziecku na dobrano, bo to same bajki są.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.