Ciężko jest stworzyć w pełni oryginalny i świeży film, który przypadnie do gustu milionom widzów na całym świecie. Promowanie czegoś nowego i kompletnie świeżego jest finansowo ryzykowne i być może dlatego wytwórnie filmowe promują coś kompletnie innego - remake' i, rebooty, sequele, prequele i nowe wersje całkiem jeszcze świeżych produkcji.
Stąd rodzą się oczywiste wnioski - nowości filmowe, ostatnio wcale nie pachną nowością tak bardzo jak by się tego chciało. Przeglądając trailery zapowiadanych na najbliższe miesiące produkcji rozpoznamy większość tytułów z filmów, które jeszcze kilka lat temu gościły na ekranach naszych kin i zyskały dużą popularność. Mimo wszystko, zawsze znajdzie się kilka bardzo interesujących nowości, wystarczy bardzo dobrze poszukać aby odkryć coś pasjonującego i odkrywczego, co utrzymuje przy życiu nadzieję, że nowości filmowe mogą jeszcze reprezentować sobą coś, o czym nie mieliśmy dotąd pojęcia. Realizowane jest to na różne sposoby- niekonwencjonalne metody narracji, nietypowe, albo dawno nie realizowane wątki w nowej oprawie, ciekawa praca kamery i niestandardowy montaż. Czasem nowości filmowe całkowicie odrzucają tradycyjną chronologię wydarzeń - zabieg wcale nie taki nowy, a jednak wciąż dość ekscytujący i zmuszający do myślenia, co samo w sobie zadziwiająco dobrze świadczy o rzeczonej produkcji. To z kolei prowadzi do innego możliwego wniosku - być może nie ma już czegoś takiego jak absolutnie nowe pomysły, ale nowości filmowe mają szansę wybić się na rynku nie traktując widza z góry i zmuszając go do zastanowienia.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.